Narzędzia do Żywego Ogrodu

 

 

Trzeci klucz do rozkwitu osobistego rajskiego ogrodu stanowi wybór narzędzi, materiału z którego mają być zrobione i sposobu w jaki się ich używa. Wszystko to decyduje o tym, czy będziecie z czasem uznawać posiadanie i pielęgnację ogrodu za dar Boży, czy już po kilku tygodniach, czasem już po kilku godzinach będziecie mieli wstręt do „pracy” w ogrodzie i zrezygnujecie z wielkiej części radości i piękna, które są Wam przeznaczone.

 

Z kraju z wielkimi tradycjami ogrodniczymi, z Anglii, pochodzi powiedzenie:
Dobre narzędzia ogrodnicze są jak najlepsi przyjaciele – trudno ich znaleźć ale jeśli już, to na całe życie.

Drewno - materiał z najlepszym przesłaniem

 

Proszę stosować przy wszystkich narzędziach ogrodowych nieobrobione drewno jako materiał uchwytu. Może to zabrzmi trochę niezwykle, ale to fakt: ziemia, życie w niej, zwierzęta i rośliny – wszystko to musi dowiedzieć się o naszych zamiarach bez filtra i bezpośrednio, aby móc dla nas działać. Tworzywo sztuczne działa jak niewidzialna blokada, hamulec, który zniekształca treści, które chcemy przekazać. To tak, jakbyśmy robili swojemu partnerowi pełen miłości masaż – uzbrojeni w gumowe rękawiczki.

 

Drewno jest żywym materiałem, który doskonale się wczuwa i żyje wraz z nami. Rzadko można dostać pęcherzy podczas pracy z drewnem, natomiast z tworzywem sztucznym o wiele częściej. Ręce nie będą prawie nigdy mokre od potu, przy tworzywie sztucznym jest to zawsze regułą.

 

Naturalnie nie musicie od razu podarować swojemu najgorszemu wrogowi wszystkich narzędzi z trzonkami z tworzywa sztucznego i wydać dużo pieniędzy na nowy sprzęt. Chcielibyśmy tylko zachęcić do obserwacji i zebrania doświadczeń. Może pożyczona łopata z drewnianym trzonkiem pozwoli otworzyć zmysły i wyciągnąć właściwe wnioski.

Małe kompendium wiedzy o metalach

 

Przemysłowe rolnictwo i przetwórstwo jest odpowiedzialne za niezliczone problemy środowiskowe i zdrowotne. Nieliczni wiedzą, że w łańcuchu błędów przeszłości można znaleźć decyzję, która na pierwszy rzut oka nie ma nic wspólnego z naszym zdrowiem – mianowicie decyzję, z jakiego materiału są zrobione te części narzędzi ogrodniczych i rolniczych, które bezpośrednio stykają się z ziemią.

 

Pranie mózgu ma sprawić, abyśmy nie mieli możliwości wyboru. Istnieją narzędzia ze stali nierdzewnej albo z utwardzonej stali węglowej. Jest to w porządku w przypadku narzędzi, które stykają się tylko z roślinami lub muszą wykonywać twardszą pracę. Oba materiały mają jednak istotną wadę, którą znano już kiedyś: ich stosowanie działa na żyjącą ziemię jak mały szok.

 

Żelazo powoduje powoli „sztywnienie” ziemi. Delikatne otarcie opiłków żelaza z narzędzi działa na glebę jak welon, który dusi ziemię. Żelazny sprzęt zabiera ziemi siłę magnetyczną potrzebną dla dobrego wzrostu, pozbawiając ładunku ziemię i znajdującą się w niej wodę. Przepływ informacji zostaje przerwany.

 

 

 

 

Jak wygląda zdrowa alternatywa?

 

Viktor Schauberger, austriacki przyrodnik odkrył, że obszary z dużymi pokładami złóż żelaza są raczej ubogimi rejonami o mało żyznej glebie. A potem odkrył decydującą rzecz: z drugiej strony krajobrazy bogate w miedź odznaczają się bujnym wzrostem.

 

A więc idealnym metalem na narzędzia, używanym także dzisiaj jeszcze przez szlachetne manufaktury ogrodnicze i niektórych mądrych kowali sprzętu ogrodniczego, jest miedź (z niewielką domieszką cyny, aby uzyskać potrzebną twardość).

 

Kto pracuje miedzianymi narzędziami przekonuje się nie tylko o tym, że gleba daje mniejszy opór. Jeszcze ważniejsza jest następująca rzecz: My ludzie potrzebujemy różnorodnych witamin i elementów śladowych, aby być zdrowymi lub by wyzdrowieć. Miedź należy do nich! Ziemia może nam jednak dać te elementy i podarować wszystkim ludziom zdrowe plony, jeśli udostępnimy jej te elementy śladowe, aby zapewnić ziemi własne różnorodne życie. Przyjazne dla gleby narzędzia miedziane są częścią zastrzyku witaminowego, który oddaje glebie część tych elementów.

 

Mała decyzja ku dobremu, mianowicie przejście na miedziane narzędzia, mogłaby być tutaj pierwszym krokiem, aby znów dostawać zdrowe owoce pola w supermarkecie.

Naturalnie nie należy od razu wyrzucać na złom wszystkich narzędzi ogrodniczych. Nie chcieliśmy jednak zatajać tych informacji. My także używaliśmy w ogrodzie żelaznych i stalowych narzędzi, ale wymieniliśmy stopniowo wszystkie na miedziane.

Na koniec chcielibyśmy jeszcze zapewnić Czytelników, że praca miedzianymi narzędziami jest szczególnym uczuciem – jakby ziemia chętniej pozwalała „ze sobą robić” to, co zamierzamy. Schauberger wyraził to tak, że ziemia jest wynoszona o jedną oktawę drgań wyżej. Miedź pozwala ziemi śpiewać!

Powyższe fragmenty pochodzą z książki „Żyjący Ogród” – Johanna Paungger, Thomas Poppe, wydawnictwo Interspar, Warszawa 2004.

Zainteresowanych pełną treścią odsyłamy do nowego wydania pt. „Ogród tętniący życiem”, wydawnictwo ABA, 2015 (przejdź do sklepu).

Korzystanie ze strony oznacza akceptację "ciasteczek". Więcej informacji.

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.

Zamknij to okno.